Jadę, jadę, jadę w góry!!!!! Co najmniej od czasu rozmowy z Asią  ( jeden z pierwszych , jak nie pierwszy podcast ) chodził za mną wyjazd w góry. Tak dawno nie byłam w górach tak po prostu, żeby pobyć, pooddychać, popatrzeć, pospacerować – wyjazdów służbowych nie wliczam. Na nartach tez byłam ostatnio…w 2018 roku? Chyba jakoś tak.

Ten wyjazd jest w sumie spontaniczny, czułam od kilku tygodni, że potrzebuję odpocząć i popatrzeć na naturę, wyjść rano na taras i wziąć głęboki oddech czystego powietrza. I tak od czucia głęboko w całym ciele, poprzez przeglądanie ofert wynajmu apartamentów, aż po finalną rezerwację – jadę we wtorek razem z moją Córką i Jej koleżanką na tydzień do Zakopanego:-) Jeśli będą warunki to na narty też wyskoczymy, ale jakoś przede wszystkim marzy mi się spacer dolinami i do Morskiego Oka i cały czas przypominają mi się wyprawy w Tatry z moją Siostrą, gdy byłąm okropną, marudzącą, narzekającą i niezadowoloną ze wszystkiego nastolatką:-) Jak Ona to wytrzymała???

Nie biorę komputera służbowego, tak się cieszę, że dzięki Podróży mam po raz pierwszy od kilkunastu lat swój własny komputer! Dotychczas jakoś zawsze korzystałam ze służbowego, ale Podróży nie mogę prowadzić w taki sposób. Kolejny plus Podróży:-)

A propos Podróży…cieszę się każdym komentarzem, który pojawi się pod postem, a komentarz pod postem na stronie to dopiero radość:-) Mam chwile zwątpienia, kiedy myślę sobie: po co to robisz, komu to jest w ogóle potrzebne? Wtedy ktoś napisze komentarz, że właśnie bardzo przydało się coś co powiedziałam, pokazałam i wtedy wracam na obrany tor. Zresztą być może w taki sam sposób wspieram innych, pisząc komentarze pod postami, ponieważ czerpię wiele inspiracji i informacji z profili na IG czy FB.

W sobotę chyba wreszcie powieszony zostanie kosz i zdjęty telewizor – jak wszystko dobrze pójdzie – i jeszcze w końcu zawisną półki w kuchni, na których planuję trzymać filiżanki 🙂 Ciekawa jestem, jak to będzie wyglądało? W sumie to niby planuję sprzedać to mieszkanie, ale któż to wie co się zadzieje? Jak się ma sprzedać to się sprzeda, a jak nie to nie. Tak czy inaczej będzie dobrze, już jest dobrze:-)

Góry czekajcie na nas, śniegu padaj, mrozie bądź, słońce świeć – nadjeżdżamy!!!!!!!!